Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą w domu. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 marca 2015

pierwsza planszówka

... oto pierwsza planszówka moich dzieci Emotikon smile na jednej stronie kartki jest terytorium a na drugiej cennik

Moim zdaniem, w dobie tabletów i gier komputerowych, jest to pomysł rewelacyjny i wart naśladowania!

... Antek stworzył grę strategiczną i wciągnął w nią Hanię, krótko mówiąc idea gry polega na kupowaniu różnych rzeczy i rozwijaniu swojego terytorium według własnego pomysłu...




... skąd pieniądze? otóż zaczynamy z kartą kredytową, na której mamy 1000 zł, wystarczy kupić kilku prezydentów i jest ok, bo każdy prezydent daje 1000 zł codziennie (prezydent kosztuje 10 zł, więc opłaca się takiego mieć, najlepiej kilku), codziennie więc dzieciom wpływają pieniądze od prezydentów, które wydają na różne rzeczy, dzisiaj wstali ochoczo już przez 7:00, żeby rozbudować swoje terytorium 
Emotikon smile

... ważne jest też przeliczanie, dodawanie i odejmowanie, po każdej transakcji trzeba uaktualnić posiadaną kwotę, czyli zetrzeć gumką starą i wpisać nową 

... do dzieła!


niedziela, 25 listopada 2012

królewna, rycerz i koń...

... i jesteśmy po długiej przerwie :) 
przepraszamy za dłuuugą nieobecność... mocno pochłonęły mnie sprawy zawodowe i moja nowa praca skradła prawie cały wolny czas, który mogłabym przeznaczyć na uzupełnianie bloga, ale staram się jak mogę i przedstawiam naszą nową zabawę, którą moje dzieci zostały zainspirowane oglądając "Domowe przedszkole". 
...na papierze rysujemy konia, królewnę i rycerza. Kolorujemy, przyklejamy do grubszego kartonu i wycinamy. Na koniec na dole postaci wycinamy dwie dziurki. W dziurki wkładamy palce i ruchome nogi są gotowe do biegania. Butki i kopytka wycięliśmy z kartonu i przykleiliśmy do palców (paznokci) taśmą dwustronną.



 Powodzenia!!!

czwartek, 12 lipca 2012

wielokulturowa eko-biblioteka

...oto nasza praca na konkurs "Wielokulturowa Ochota", który odbył się już jakiś czas temu, ale nie było chwili, żeby ją zaprezentować na łamach bloga :) 
Pracę wykonał głównie Antek. Hania i ja ochoczo pomagałyśmy. Praca przedstawia bibliotekę na warszawskiej Ochocie (charakterystyczny neon z syrenką), do której przyszły dzieci różnych narodowości i kultur...



...jak widzicie, biblioteka posiada literaturę ekologiczną (w momencie powstawania biblioteki przedszkolna grupa Antka przygotowywała się do przedstawienia o eko-świecie, więc EKO było na czasie). Półeczka z książkami była jednym z najbardziej pracochłonnych elementów. Każda książeczka zrobiona jest z prostokątnej karteczki złożonej w dwóch miejscach, każda książeczka jest podpisana, a w celu zabezpieczenia książeczek przed wypadnięciem z półek, użyliśmy gumki recepturki. Oczywiście książeczki można dowolnie układać na półkach...



...eko-bibliotekę odwiedziły następujące dzieci: dziewczynka z Chin w kapeluszu, rudy chłopczyk w niebieskiej koszulce ze Szkocji, Eskimos w futrzastej czapie i rękawiczkach, ciemnoskóry chłopiec z Afryki i dziewczynka z Indii w różowo-pomarańczowym sari. Najpierw powstawał kształt dziecka, jego kolor oraz włosy i rysy twarzy a dopiero potem wycinaliśmy i przyklejaliśmy ubranka. I tu bardzo pomagała nam Hania ...




...w bibliotece są jeszcze dwie, łatwiejsze w wykonaniu szafki z książkami (obklejone pudełka po czekoladkach) oraz stolik, krzesełka i komputer :)


...muszę przyznać, że zabawę mieliśmy fantastyczną!!!
 Antek dumnie zaniósł pracę do przedszkola i dostał za nią nagrodę, która był radosnym zwieńczeniem jego pracy :)
Biblioteka powstawała przez trzy dni i każdego dnia powstawało coś innego. Mieliśmy czas, aby porozmawiać o bibliotece, o różnych kulturach, o różnych kolorach skóry, rysach twarzy, ubraniach, ekologii, recyklingu itp
.... polecam taką twórczość edukacyjną i nie bójcie się projektów, które trwają dłużej, dzieci się niesamowicie wciągają w taką pracę, zwłaszcza, że pomysły można modyfikować w trakcie, rozmawiać o nich na spacerze, przy kolacji. 
Pozwala to na chwilę zastanowienia i nabranie dystansu do swojej pracy i pomysłów. Myślę, że dzieci potrzebują również i takich "projektów", oczywiście na miarę ich możliwości :)
zachęcam!!!

wtorek, 19 czerwca 2012

powielacz

... u nas powielacz zrobił furorę, a są to tylko dwa lusterka :) Bardzo polecam! Po więcej informacji zapraszam TU :) Koniecznie spróbujcie!


... przypominam o kocuchu do wygrania :) Jutro LOSOWANIE ! Kto jest chętny to proszę o komentarz :)

czwartek, 9 lutego 2012

poszukiwacze lodowego skarbu

... kiedyś widziałam taką zabawę gdzieś na blogu, przepraszam, nie pamiętam gdzie. Wtedy moje dzieci były jeszcze małe, ale pomysł ten zaszufladkował mi się w głowie w kategorii "koniecznie wykonać". A czas szybko leci. Dzieci dorosły, aura sprzyja, więc zabraliśmy się do pracy.

Do miseczek powrzucaliśmy różne drobiazgi. Każdy miał swoją miseczkę. Tutaj bardzo przydała się nasza edukacyjna szuflandia, świetne źródło małych przedmiotów!

... następnie drobiazgi zalaliśmy wodą i miseczki wystawiliśmy na balkon do zamrożenia.
Przy -20 wystarczyło przygotować miseczki rano i były już zamarznięte po powrocie z przedszkola :)
... kolejnym krokiem było uwolnienie uwięzionych przez lód przedmiotów. Głównie korzystaliśmy z ciepłej wody. Używając pipetki (może być także zakraplacz lub łyżeczka) polewaliśmy lód wodą starając się wydłubać skarby. Trochę pomagaliśmy sobie nożem i widelcem.
... zabawa świetna. Powtarzaliśmy ją już trzy razy :)
Myślę, że latem, w upalne dni także spróbujemy ... dla ochłody :)
polecam!

piątek, 8 kwietnia 2011

kamienice z pieczątek

... pieczątki z ziemniaków to jest coś, co się nam nigdy nie znudzi.
Oto zabawa z kwadratami i trójkątami: "budowanie" kamienic :)
... więcej informacji znajdziecie TUTAJ, zapraszam !!!!

niedziela, 27 marca 2011

kolorowe krople

... oto efekt naszej zabawy kolorami:

... kolorową wodę uzyskaliśmy mocząc krepinę w wodzie. Użyliśmy trzech kolorów podstawowych: czerwonego, żółtego i niebieskiego. Mieszaliśmy i nakrapialiśmy zakraplaczem na foliową koszulkę na dokumenty. Efekt świetny, krople wspaniale utrzymywały kształt i powstały nam przepiękne perełki :)

poniedziałek, 21 marca 2011

kolorowe sortowanie

... jak tylko zobaczyłam w sklepie "talerzyk na przystawki", to przypomniał mi się pomysł, który widziałam kiedyś, gdzieś, w sieci, ale niestety nie pamiętam gdzie, więc z góry przepraszam, że nie umieszczę pomysłodawcy (dzięki pomocy K znaleziono pomysłodawcę: oryginalny pomysł znajdziecie na blogu Homemade Montessori, dziękuję K).
Talerzyk oczywiście kupiłam, pomalowałam dołeczki na jajka farbami akrylowymi i dobrałam odpowiednie guziczki. Niestety nie miałam różowej farby, więc jeden dołeczek wykleiłam różowym papierem i tez było dobrze.

... zabawa polegała na sortowaniu guziczków kolorami :) dzieciaki się koncentrowały i sortowały. Można wprowadzić wersję trudniejszą, w której guziczki przenosi się pincetką.

piątek, 11 marca 2011

kolorowe spinacze

... oj dużo się ostatnio u nas dzieje i na blogowanie mam mniej czasu, więc wpisy mogą pojawiać się rzadziej, ale cały czas chcę, chcę, chcę się z Wami dzielić pomysłami i tym jak się bawimy :)
... dzisiaj przedstawiam prostą zabawę związaną z praniem. Bawiliśmy się ostatnio troszkę w wieszanie prania na sznurku i przypinanie ciuszków spinaczami do bielizny. Jedną z odmian tej zabawy było dopasowywanie i przypinanie kolorowych karteczek, kolorowymi spinaczami. Oczywiście mogą to być kolorowe skarpetki, wstążeczki, kawałki tkanin lub cokolwiek innego...

środa, 2 marca 2011

pokrywki

... już jestem :) ferie minęły błyskawicznie!
... podczas ferii odkryliśmy u babci i dziadka metalowy wieszak na pokrywki. Jak tylko go zobaczyłam, to od razu pomyślałam: "przecież to wspaniała zabawka Montessori!" i natychmiast przystąpiliśmy do zabawy. Pokrywki różniły się od siebie średnicą i po rozłożeniu ich wszystkich na podłodze należało ocenić, która jest większa a która mniejsza i włożyć (co także nie było łatwe) na właściwe miejsce na wieszaku. Oczywiście nie obyło się bez sprawdzenia dźwięków jakie wydają uderzane o siebie pokrywki :)
... niby taki sobie wieszak a ile się można z nim nauczyć!
... ocenianie wielkości, porównywanie, sortowanie i na koniec manualne ćwiczenia wkładania pokrywki na miejsce... fantastyczne!
...kto ma taki wieszak niech rusza do zabawy !!!

piątek, 11 lutego 2011

groszek i foremka

... oto nasza prosta zabawa z groszkiem i foremką do lodu:

1. Przygotowałam tylko tyle groszków ile dołków w foremce
2. Hania wrzucała po jednym do każdego dołka:

3. Pomieszałam groszki tak, aby niektóre dołki były puste a inne miały po kilka groszków:

4. Poprosiłam Hanię o uporządkowanie, czyli poprzekładanie groszków tak, aby znowu każdy dołek był zapełniony tylko jednym groszkiem
... i udało się :)

sobota, 9 października 2010

kolejka linowa

... zainspirowani przez Jo z "A tak się bawimy" skonstruowaliśmy dziś kolejkę linową.
Linę, czyli grubszy sznurek przywiązaliśmy od klamki okna do nogi stołu. Dzięki temu sznurek rozciągał się przez cały pokój i zapewniał wagonikowi długi zjazd. Nasz wagonik miał zdecydowanie większe rozmiary. Było to pudełko wielkości pudełka po butach.

... przetestowaliśmy dwa rodzaje zamocowania wagonika na linie: na słomkę i tutkę po papierze toaletowym:
Wynik testu: na słomce tarcie jest mniejsze i wagonik zjeżdża szybciej :)
Zabawa była rewelacyjna !!! Dzięki Jo za pomysł!
Jutro przetestujemy go w plenerze, na placu zabaw :)

wtorek, 28 września 2010

kolorowe żołędzie

... odkryłam kiedyś na pewnym twórczym blogu (niestety nie pamiętam jego nazwy) pomysł na kolorowe żołędzie z filcu. Tylko czapeczki były naturalne. Pomyślałam, że pobawię się z moimi dzieciakami i spróbujemy stworzyć kolorowe żołędzie z plasteliny. Zadanie jest proste. Należy ulepić z plasteliny kolorową kulkę i założyć jej naturalną czapeczkę. Oto co nam wyszło:

... ja jestem nimi zachwycona, sa takie optymistyczne. Hania (2) lubi ściągać im czapeczki a Antek (4) zakładać i tak się nimi bawimy. Myślę, że jest to również fajny pomysł na jesienny prezent :) Polecam!

wtorek, 18 maja 2010

szablonowanie

... zakryliśmy stolik zwykłym papierem pakowym, przylepiliśmy go w kilku miejscach taśmą, aby się nie przesuwał i rozpoczęliśmy szablonowanie, czyli malowanie od szablonu :)

... użyliśmy szablonów malarskich, które można kupić w sklepach malarskich i marketach budowlanych, na przykład TU. My malowaliśmy farbami przeznaczonymi do malowania palcami, ale myślę, że każde farby będą dobre do tego celu. Użyliśmy pędzelków gąbkowych, okrągłych u podstawy, takich jak widać na zdjęciu. Bardzo przyjemnie się nimi stempluje. Polecam taką twórczość !!! :)

niedziela, 16 maja 2010

wyścigi koralików

... tym razem wykorzystaliśmy peszel :) Pisałam już o nim w poście o rurach ... ostatnio moje dzieci świetnie się nim bawią :) Tym razem przykleiliśmy jego całkiem długi kawałek do kaloryfera (zwykłą brązową taśmą). Ważne było aby na całej długości utrzymać spadek. Na górze, u wlotu rurki wpuszczaliśmy koralik i obserwowaliśmy jak leci na sam dół i wylatuje na podłogę...

... potem przykleiliśmy jeszcze jeden peszel...

... i jeszcze jeden, i jeszcze jeden, aż nasz system rur wyglądał tak:

... na podłodze, u wylotu rurek zbudowaliśmy małą zagrodę, aby koraliki nie rozbiegały się po całym pokoju. Murek ulepiliśmy z plasteliny i cały system świetnie pracował.

... niestety w związku z remontem centralnego dzieciaki bawiły się nim tylko przez dwa dni, ponieważ później kaloryfer został zdjęty ...ale jutro zabieramy się do odtworzenia zabawy w rury i koraliki już na nowym kaloryferze :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...