środa, 22 czerwca 2011

ciastolina i wyciskacz

... ciastolina i wyciskacz do czosnku są świetną parą do zabawy :)
dziecko "znika" na dłuższy czas a my, w błogiej ciszy możemy podziwiać jego pełną koncentrację nad powstającym projektem.
... oto nasze dzieło: podwodny świat z dużą ilością wodorostów, w których chowają się egzotyczne rybki z guzików. Powstały także domki dla złotych rybek (żółtych koralików).
Bardzo polecam i życzę Wam udanych wakacji, spokoju i wypoczynku :)

piątek, 10 czerwca 2011

prezenty

... czerwiec to u nas czas prezentów: dla pani Hani, w podziękowaniu za wspaniałą współpracę, stworzyliśmy taki piękny obrazek:


... a dla dzieci w szkole i przedszkolu, z którymi przez cały rok prowadziłam zajęcia twórczo-naukowe uszyłam z filcu breloczki-kotki, w prezencie na koniec roku, w sumie wyszło całkiem pokaźne i kolorowe stadko. Najważniejsze, że dzieci się z prezentu ucieszyły :)

wtorek, 31 maja 2011

przybysz

... mamy gościa. Przyleciał z innej planety. Nie możemy się z nim dogadać, ale jest miły. Przywiózł ze sobą drzewo, żeby odpoczywać w jego cieniu. Chyba jest mu gorąco :)

... nasz gość powstał z resztek plasteliny, młodych kulek kasztanowca oraz zielonych nasion drzewa kolonopodobnego (niestety nie znam jego dokładnej nazwy, ale poszperam). Surowce naturalne przynieśliśmy dzisiaj ze spaceru. A co Wam uda się stworzyć z plasteliny, młodych kulek kasztanowych i nasionek klonu?

poniedziałek, 30 maja 2011

magnetyczne rysowanie

... połączenie nauki ze sztuką i zręcznością, czyli zabawa w rysowanie magnesem, coś co u nas wywołało dużo pozytywnych emocji :) Bardzo polecam, kliknijcie TU i do dzieła! pozdrawiam!

pierścionek z filcu

... oto pomysł na prezent: pierścionek z filcu.
Kliknijcie TU aby przeczytać całą instrukcję :) Zapraszam!

wtorek, 24 maja 2011

lokomotywa

... oto pierwsza twórcza inicjatywa Antka: lokomotywa z odzysku. Do tej pory to ja narzucałam co będziemy robić, aż wreszcie nadszedł ten dzień, kiedy Antek coś zaproponował. Czekałam bardzo na ten moment :)
... Antek(4,5) jest wielkim fanem kolejowym i kiedy wypatrzył w książce "Wielcy wynalazcy"(wydawnictwo Jedność dla dzieci) pomysł na wykonanie lokomotywy, to od razu dostał rumieńców i zabrał się do pracy. Tworzenie trwało aż cztery dni i Antek czuwał, aby wszystko było zgodnie z obrazkiem z książki. Widać, że w wolnych chwilach planował, układał sobie w głowie jak mamy ją wykonać, myślał na tym z czego zrobić komin, jak zrobić dym (wata na drucie), dobierał nakrętki... przez cały czas pracował nad tą lokomotywą i mu się ani troszeczkę nie nudziło.
Z moją pomocą powstało dzieło, z którego ja jestem baaaardzo dumna. Robi wrażenie, prawda?


wtorek, 17 maja 2011

bociany z akacji

... podczas dzisiejszego spaceru zauważyliśmy, że akacja, która rośnie pod naszym blokiem powoli przekwita i na miejscu kwiatów pojawiają się podłużne, zielone strączki z nasionami. Ich kształt przypomina głowy ptaków z długimi dziobami. Pomyśleliśmy chwilę i puk, puk, puk, przyszedł nam do głowy pomysł, żeby wykorzystać je właśnie do zrobienia ptaków. Padło na bociany i ot co powstały własnie takie skromne, ale bardzo urocze bociany:

... zielona cześć to właśnie strączek akacji :) Namalowaliśmy na nim oczy, wbiliśmy w kawałek białej plasteliny i dokleiliśmy skrzydełka. Nogi to zapałki pomalowane czerwonym flamastrem. Ponieważ bocian ma tylko dwie nogi to najlepiej postawić go na plasterku z plasteliny. Proste a nam dało dużo radości :) I jeszcze jest to ciekawa lekcja botaniki (tu mam na myśli akację, jej kwiaty i to, że powstają z nich nasionka w strączkach)!
... myślę, że flamingi też mogą być ciekawe, może jutro stworzymy właśnie flamingi :)
pozdrawiam
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...