... farbowaliśmy już PIASEK i RYŻ (kliknijcie proszę i poczytajcie). W wakacje przyszła kolej na makaron :) Wykorzystaliśmy barwniki wypłukane z krepiny. Podobnie jak przy farbowaniu ryżu: najpierw namoczyliśmy krepinę, wyjęliśmy ją gdy puściła kolor i do powstałej kolorowej wody wsypaliśmy makaron. Co jakiś czas sprawdzaliśmy intensywność koloru makaronu. Kiedy uznaliśmy, że kolor nas zadowala to wyciągaliśmy makaron i suszyliśmy na gorącym letnim słoneczku :) Przygotujcie się, że po wyschnięciu makaron ma ciemniejszy kolor. Zaraz po wyjęciu z kolorowej wody makaron ma jaśniejsze kolory, powiedziałabym, że bardziej pastelowe.
... z suchego, kolorowego makaronu robiliśmy naszyjniki (nie mam niestety zdjęcia, ale wierzcie mi, że były piękne) i kompozycje na papierze, przyklejane introligatorskim klejem "magic" lub wikolem. O właśnie takie :) Są to obrazy Antka i jego koleżanki Igi. Super zabawa, polecam!




